|
Gdzie się stracił pan Tadeusz?
|
|
05-08-2010, 22:03
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Jak w temacie.
Gdzie się stracił pan Tadeusz? Zrobił się mało aktywny na naszym forum. Miałabym do pana T. kilka pytań. Strach,obawa?...Ale przed czym? |
|||
|
06-08-2010, 10:56
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
co tam Lenka Cię męczy podziel się
![]() Konrad |
|||
|
06-08-2010, 20:01
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
W sumie to mnie nic męczy
![]() Tylko co musiało takiego wydarzyć się na ostatniej sesji, że dwaj panowie radni opuścili posiedzenie?! Czy to jest poważne zawochanie? |
|||
|
06-08-2010, 22:17
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Musieli coś powąchać!
|
|||
|
08-08-2010, 04:37
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
no cóż...
pan T obrazil sie na przypadkowe spoleczenstwo, bo on lubi tylko jak on pyta czy to prawda ze pani x jest siostra szwagierki brata pana x i jakim prawem pracuje w urzedzie jak ich rodzone prababki byly skoligacone przez psa sasiada ... natomiast proste pytanie jaki to ma zwiazek z przedmiotem obrad wywołuje u pana T odruch obrazy majestatu i wyjscie... natomiast pan radny H ktory wyraznie meczyl sie moim zdaniem od samego rana jak tylko zasiadl w mejscu gdzie nie mozna sie napic, co widac bylo czynil do późnych godzin rannych, z widoczna ulga powital jakikolwiek pretekst do wyjscia z tej dusznej meczacej sali, gdzie na dodatek trzeba troche pomyslec a i nie daj Boze czasem cos powiedziec z sensem ale za to bez k.... i h...... i p...... to straszne straszne straszne - krzyczały krasnale
|
|||
|
15-05-2011, 16:45
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Djcie p.Tadeuszowi spokoj.Poprostu jego miejsce jest tam gdzie obecnie,na Mlynku (z bratem) w rodzinnych pieleszach.Bylo dobrze jakis czas,a tu nagle sie uch urwalo i woda sie wylala.!!!ulkqr
|
|||
|
17-05-2011, 11:26
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Przecież daliśmy spokój panu Tadeuszowi w sierpniu zeszłego roku.
Obudziłeś się! |
|||
|
17-05-2011, 11:32
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
i oczywiście są jego następcy
....prawda Lenka studzienka?! Ilonkowa .P...itd
|
|||
|
17-05-2011, 11:47
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Usunąłem wypowiedzi obraźliwe na temat p. Tadeusza Czopa, kolejne tego typu przewinienia będą skutkowały blokadą możliwości pisania na forum.
|
|||
|
06-06-2011, 06:11
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Witam serdecznie wszystkich czytelników.
Mój powrót spowodowany jest słuchami dotyczącymi Zespołu Szkół nr 1 w Łazach, które doszły mnie w ostatnim czasie. Czy nepotyzm w szkole podstawowej jest fikcją czy faktem dokonanym? W ostatnich dniach rozmawiałem z rodzicami kilku uczniów SP. Panie Burmistrzu, Pani Dyrektor, Panie i Panowie nauczyciele… Uczniowie od zawsze nie są traktowali równo. Jedni lepiej, drudzy gorzej, jednak to co ma miejsce (prawdopodobnie) w naszej w szkole przechodzi tzw. „Ludzkie pojęcie”. Ocena z klasówki nigdy nie była równa ocenie z odpowiedzi. Ale ocena z klasówki była równa ocenie z klasówki. Tego nakazywała logika. W naszej szkole mają miejsce dziwne sytuacje (prawdopodobnie). Czy powiązania rodzinne z władzami szkoły i władzami gminy zapewniają dobre oceny? Czy powyższe czynniki są ważniejsze od wiedzy ucznia? Z moich informacji wynika, że tak. Niestety… Hipoteza: Dwie uczennice w jednej klasie mają takie same oceny (4,4,5,5) Uczennica A ma powiązania rodzinne z władzami placówki i gminy. Uczennica B nie ma żadnych powiązań z władzami placówki i gminy. Pani nauczycielka wystawia oceny semestralne. Woła uczennice A i przedstawia jej zakres materiału na ocenę bardzo dobrą. Uczennica nie wyraża zainteresowania poprawą. Wystarczy jej ocena dobra. Nauczycielka prosi, aby poprawiła ocenę. Uczennica niechętnie się zgadza. 5 minut później. Nauczycielka woła uczennice B. Wystawia jej proponowaną ocenę dobrą. Uczennica bardzo chce poprawić ocenę na bardzo dobrą, jednak nauczycielka nie pozwala. Czy powyższe sytuację mają związek z tym, iż uczennica A jest powiązana z dyrektorką szkoły, a uczennica B nie? Szanowni Państwo, możecie uznać, że nie co ma „robić dymu”, bo tak jest wszędzie. To nie jest argument! Dzieci należy traktować równo! Drodzy nauczyciele… odwołuję się do waszego sumienia. Jeśli taka sytuacja faktycznie miała miejsce, proszę was – zaprzestańcie takich zagrań. Dzieci to wszystko widzą i czują. Krzywdzicie ich w ten sposób. One na to nie zasłużyły! Inż. Tadeusz Czop |
|||
|
06-06-2011, 07:40
Post: #11
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Ale to nie polityka - to są nic nie znaczące pierdoły !!!!
|
|||
|
06-06-2011, 07:55
Post: #12
|
|||
|
|||
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
(05-06-2011 12:07)Gość napisał(a): http://tadeuszczop.salon24.pl/312954,nep...iag-dalszy Niestety, ale jestem zmuszony wyśmiać tego typu "bajeczki", sam jestem synem nauczyciela i też się nasłuchałem jakich to ja plusów nie miałem etc., pomijając już kwestię tego, że Pan Tadeusz dumnie krytykuje innych, a gdy sam jest krytykowany choćby w komentarzach na swoim blogu komentarze wnet znikają. Pewnie nepotyzm jest też wśród mieszkańców budynku na ul. Kolejowej, w Przychodni i w sklepie mięsnym u Pani Heleny też. Ludzie, szanujmy się... Pewnie nauczycielka też jest podstawiana, a dyrektorka dostała łapówkę od rodziców tychże wspomnianych dzieci za to, żeby przymknęła oko, znając życie jakiś urzędnik ma znajomości w MEN i tam załatwił, że egzamin gimnazjalny czy tam po SP będzie na 100%. Nie umiem już o tym wszystkim milczeć, bo to dawno przekroczyło granicę dobrego smaku i pewnych zahamowań, tutaj po prostu każdy argument jest na tyle dobry, by go przywiązać do konkretnej osoby. Swoją drogą ciekawe skąd info o tym jakie oceny mają dzieciaki. Sam do niedawna byłem uczniem i wiem jak to wygląda, w szkole gdzie nikt nikogo nie zna nawet zdarza się tak, że wszyscy piszą z jednej ściągi, prace są identyczne a oceny różne. Sam dobrze pamiętam, jak potrafiłem dostać 3, zaś inna osoba 5 za pracę pisaną z tej samej ściągi. Nie doszukiwałem się w tym podstępu. Podobnie jak w tym, że ja pewnych ocen poprawić nie mogłem, a inni tak. To często wynika z tego jaki uczeń wykazywał stosunek do nauczyciela i jak nauczyciel ocenia całokształt jego pracy. Nie zawsze ocena jest wskaźnikiem. Na koniec mojego wywodu pragnę dodać, że Pan Tadeusz od dłuższego czasu wykazuje tendencję do doszukiwania się czegoś, czy szukać dziury w całym. Jak chcemy robić sensację to chociaż z zachowaniem zdrowego rozsądku. |
|||
|
06-06-2011, 08:31
Post: #13
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Czy naprawdę musimy gonić za sensacją za wszelką cenę ?
|
|||
|
06-06-2011, 09:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2011 09:48 przez Lukasz.)
Post: #14
|
|||
|
|||
| RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz? | |||
|
06-06-2011, 10:16
Post: #15
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Skoro nie ma asów w rękawie to pisze pierdoły...
Ale o pierdołach nikt nie będzie dyskutował...
|
|||
|
06-06-2011, 15:15
Post: #16
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Sugerujecie, że "pierdołami" jest nierówne traktowanie uczniów? To jest absurdalne, że nauczyciele lepiej traktują tych "pochodzących z lepszych domów".
Wszystkie dzieci są równe! Czy winą dziecka jest, że ma takich, a nie innych rodziców? Inż. Tadeusz Czop |
|||
|
06-06-2011, 15:49
Post: #17
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Panie Tadeuszu, proszę nie podburzać ludzi. Napisałem Panu co mam do napisania w tej sprawie, a prawda jest taka, że do gimnazjum chodziłem raptem 8 lat temu.
|
|||
|
06-06-2011, 20:20
Post: #18
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
prawda jest taka że nauczyciele zawsze faworyzyją dzieci swoich koleżanek z pracy, chodziłem do szkoły w Łazach i wiem jak było.... dużo można pisać ale w sumie poco?
każdy wie że w Łazach jest taka malutka,, mafia popleczników,, matka wciąga córkę itd.... wiecie o co biega.... dużo trzeba czasu aby wyplenić poplecznictwo i zatrudnić nauczycieli którzy są niezależni i prawi. |
|||
|
07-06-2011, 07:00
Post: #19
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Myślę że ktoś się podszył pod naszego Pana Tadeusza i wypisuje w jego imieniu pierdoły. Pan Tadeusz nie pisałby takich pierdół....
|
|||
|
07-06-2011, 07:33
Post: #20
|
|||
|
|||
|
RE: Gdzie się stracił pan Tadeusz?
Kiedy na tym forum będą poruszane poważne tematy - które zmuszą ludzi do myślenia, refleksji, wyciągania wniosków itd..
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości







