|
Skwerek koło Biedronki- wysypisko śmieci
|
|
12-06-2011, 07:15
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Skwerek koło Biedronki- wysypisko śmieci
Karygodny jest stan skwerku koło Biedronki!!!!! Nie ma tu ani jednego m2 bez śmieci. Jest tu wszystko: puszki po piwie, papierki po lodach, worki po trzymanym mięsie, butelki po napojach, chusteczki, woreczki, stare jedzenie, zgniłe truskawki, skórki z banana itp.
Kilka spraw: -- LUDZIE WY PRZEBRZYDLI NIECHLUJE!!!!! ŚMIECI ZABIERAĆ ZE SOBĄ A NIE NA ZIEMIĘ RZUCAĆ!!! Jak tu z dzieckiem na spacer wyjść? -- Dlaczego tu nie ma ani jednego kosza na śmieci? -- Dlaczego tu nie ma żadnej ławki? -- Dlaczego tu nie ma żadnej lampy? -- Dlaczego wszyscy mają głęboko w "poważaniu" to miejsce? Aż człowieka całego szarpie jak przechodzi tędy!!!! |
|||
|
12-06-2011, 09:39
Post: #2
|
|||
|
|||
RE: Skwerek koło Biedronki- wysypisko śmieci
Cytat:-- Dlaczego tu nie ma ani jednego kosza na śmieci?Kiedyś były....
|
|||
|
12-06-2011, 09:49
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Skwerek koło Biedronki- wysypisko śmieci
I co się z nimi stało? Lampy też powyrywali?
|
|||
|
12-06-2011, 16:42
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Skwerek koło Biedronki- wysypisko śmieci
Nie jestem pewien, ale z tego co słyszałem zostały zdemontowane z winy ich znacznego zdemolowania.
|
|||
|
13-06-2011, 20:15
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Skwerek koło Biedronki- wysypisko śmieci
Kosze na śmieci też nie zawsze rozwiązują problem. Kiedyś widziałam koło Biedronki taką scenkę: Facet tak na oko koło czterdziestki odwinął cukierka, zeżarł, a papierek rzucił centralnie na chodnik, nawet go nie zmiął (byłby mniejszy śmieć). W odległości około 1 metra stał wielki kosz, który facio minął wchodząc do sklepu. I co? Pasowało podejść i zwyzywać flejtucha ale nie miałam odwagi, bo wyglądał nieciekawie.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości






