|
A moze zdrada...
|
|
03-12-2011, 00:09
Post: #1
|
|||
|
|||
|
A moze zdrada...
Matka Polka juz zapewne domysla sie ze do niej pija posty , ale Wy rowniez mozecie brac udzial i w tej zabawie( prosze bardzo ) ...
Zatem pytanie brzmi : Czy zdarzylo sie Wam zdradzic partnera/partnerke , oraz po wszystkim czy czujecie satysfakcje z Waszej skazy na zwiazku . Ja powiem ,ze to ja mam pecha poczawszy od pierwszej milosci(notabene poznanej nad łazowskim zalewem)a konczywszy na braku zainteresowania moim szow. spojrzeniem na nasz wspanialy swat.Zatem wyladowala na kolanach u innego a ja dalem sobie znia siana...czyli ze ja nakrylem na flircie a jej tzw. romans nie powiodl sie. Pozniej to ja bylem ten zly . Krotko w dzisiejszych czasach taki numer przy tak zaawansowanej tehnice by nie przeszedl...do dzis trzymam te milosnidla(listy ze znaczkiem),nie te dzisiejsze esemesypstryk,duperele,inwigilacja kurde co krok! |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości






